W piątkowy wieczór zmierzyliśmy się z wyżej notowanym Piastem II Gliwice. Mecz zapowiadał się interesująco i taki też był. Początek należał do gości. Kilkukrotnie przyjezdni testowali umiejętności Piotra Paliwody. Nasz bramkarz był jednak na posterunku i nie pozwolił Piastowi zdobyć bramki. Potem dużo gry toczyło się w środku boiska. Najważniejszym wydarzeniem pierwszej połowy z naszej perspektywy to kontuzja Eryka Krupy. Eryk starł się z rywalem blisko własnego pola karnego i padł na murawę. Po tym zdarzeniu musiał opuścić boisko z kontuzją stawu skokowego.
W drugiej połowie to Victoria częściej zagrażała bramce rywali. Efektem tego w 60 minucie była bramka Bartosza Kiełkowicza. Bartosz precyzyjnie uderzył prawą nogą zza pola karnego a piłka znalazła się w siatce. Do końca meczu próbowaliśmy podwyższyć wynik. Kilkukrotnie groźne sytuacje stwarzaliśmy po rzutach rożnych. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie a my dopisujemy kolejne 3 punkty.
Victoria Częstochowa – Piast II Gliwice 1:0
Bramki:
60` – Bartosz Kiełkowicz



